15 08 2017

Witam Cię serdecznie. czego tutaj szukasz?
Chcesz dowiedzieć się czegoś o mnie? 
Poczytać jak bezsensownie się wyżalam czy z czystej ciekawości?
Może jesteś jednym z nich... 
Może masz ochotę wykorzystać wszystko co tutaj znajdziesz przeciwko mnie i poniżysz mnie moją własną bronią? 
Życzę Ci powodzenia.

Może jeszcze kilka lat temu przejmowałbym się opinią przypadkowych ludzi,
ale dziś zalewa mnie fala śmiechu widząc wypowiadające się na mój temat obce mi osoby.




It used to hurt me, used to bring me down
Do your worst, 'cause nothing's gonna stop me now


Dopiero po jakimś czasie zacząłem doceniać jakich ludzi mam dookoła siebie. Bo oni są prawdziwi. Mogę ich dotknąć, przytulić, powiedzieć im wszystko co leży mi na sercu. Za bardzo ogarnęła mnie chęć wyjścia z tego realnego świata i za to dostałem wpierdol. To chyba już jest tradycja w ludziach, że nieważne co byście zrobili, czy dobrze albo nie, to i tak za to dostaniecie wpierdol. Dlatego wróciłem na ziemię i spoglądam na moich kolegów, koleżanki, przyjaciółki jak na kogoś więcej. Mam więcej niż wszyscy Ci, którzy chcą jak najwięcej jednocześnie nie mając nic. A ja mam dzięki nim wszystko.


Trzeba mieć swoje zdanie... Ludzie głupieją hurtowo, a mądrzeją detalicznie”- W. Szymborska

Czy mogę na dziś dzień osiągnąć coś więcej niż mam teraz? Myślę, że mogę jeśli tego bardzo chcę, a chcę. Jestem w trakcie zrzucania ciężaru, tego dosłownego i w przenośni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to nastąpi przełom. Przełom, który powinien nastąpić już kilka lat temu, ale lepiej późno niż wcale. Nie myślcie, że poddałem się presji otoczenia i zacząłem zmieniać się dla innych. Nadal jestem taki sam, zdystansowany, z poczuciem humoru i godny zaufania.
Zmieniam się dla siebie i udowodnienia samemu sobie, że potrafię postawić na swoim i dotrzeć do postawionego sobie celu. To jest główna myśl istnienia – pogoń za swoimi marzeniami. 



Zastanawia mnie ile satysfakcji daje Ci plucie jadem na prawo i lewo. Zarażanie chorobą zwaną nienawiścią powinno zostać leczone tak jak się zaraża ebolą. Tak samo jak na ebolę na nienawiść mogą zachorować ludzie niewinni i bezbronni, nic z tym nie można zrobić. Jesteśmy zdani sami na siebie licząc na wsparcie przyjaciół, którzy i tak nie wiedzą w czym nam pomóc i jak, bo zamykamy się w sobie. Stajemy się nienawidzeni i nienawidzący jednocześnie. Trochę popadamy w hipokryzję, ale taka jest kolej rzeczy, zataczamy koło.. Błędne koło, bo popełniamy w nim same błędy.





DAWAJ INNYM TO SAMO, CO TY CHCIAŁBYŚ DOSTAĆ



AJFM