(26
08 2017, Panie
Grzegorzu... Za szybko.)
BAŁAGAN
Chcę
już być dorosły (pełnoletni)
Chcę
już dostać dowód osobisty
Chcę
legalnie napić się kieliszka wódki
dwóch
trzech
Czy
to coś zmieni?
To
tylko jedna cyferka.
W
praktyce nic ona nie wnosi.
W
teorii stajemy się odpowiedzialni sami za siebie.
Zastanawia
mnie czy już ktoś z Was wziął się za dokładna analizę moich
tekstów. Już trochę tutaj napisałem więc dwa czy trzy rozdziały
fajnej książki można by już napisać, ale jeszcze nie skończyłem.
Ja się dopiero rozkręcam.
Wspomnę
o tych i o tamtych, co zrobili, czego nie zrobili. Jeśli Wam zależy
na dowiedzeniu się kto w jakim procencie wpłynął na moje losy to
radze uzbroić się w cierpliwość... Albo
zacząć
czytać ze zrozumieniem.
Za
późno.
To
właśnie jest największą wadą ludzkości.
O
wszystkich błędach
swoich
najczęściej
Dowiadujemy
się za późno
Za
późno
Wyciągamy
wnioski
Za
późno
Wyciągamy
pomocną rękę
To
ostatnie robiłem za często
I
to mnie zgubiło
Jestem
jaki jestem... Popycham
drzwi,
chociaż jest napisane „ciągnąć”. Śmieję
się jeszcze bardziej, kiedy próbuję
wytłumaczyć dlaczego się śmieję. Wchodzę do pokoju po to, by
zapomnieć co miałem tam zrobić.
Ukrywam
swój ból przed tymi, których kocham. Mówię, że nic się
nie stało
gdy nie chcę wyjaśniać tego, czego
nie chcę. Płaczę
częściej niż myślisz. Dbam o ludzi, którzy mają mnie gdzieś.
Udaję silnego, bo muszę, a nie chcę. Słucham Ciebie, nawet jeśli
Ty nie słuchasz mnie.
Jest
tyle rzeczy do zrobienia... Jak w „Alicji w Krainie Czarów”:
cieszmy się z małych rzeczy i wymyślajmy wielkie marzenia.
NIE
MA JUŻ NIEPRZEMYŚLANYCH DECYZJI
OD
DZIŚ PANUJĘ NAD CHAOSEM
ALE
TYLKO WŚRÓD NIESWOICH
WCIĄŻ
BĘDE MIAŁ DWIE TWARZE
A
MOŻE I WIĘCEJ
JEDNA
BĘDZIE PRAWDZIWA
KTÓRĄ
POZNASZ
NIE
ZALEŻY ODE MNIE
I TAK MNIE OCENISZ
A
czy Wy już odnaleźliście siebie? Czy znaleźliście już
odpowiedzi na pytania dotyczące Waszej egzystencji na tym świecie?
Niektórzy dowiadują się o sensie swojego życia dopiero w momencie
śmierci. Największy paradoks. Zagadka.
BARDZO
CZĘSTO WYOLBRZYMIAM. BARDZO CZĘSTO TEŻ BAGATELIZUJĘ PEWNE
ASPEKTY. W JEDNYM I DRUGIM POPEŁNIAM KARDYNALNE BŁĘDY. NA WSZYSTKO
PATRZĘ PRZEZ PRYZMAT PRZESZŁOŚCI. PRZECIEŻ NIE POWINIENEM. RAZ NA
ZAWSZE POWINIENEM POSTAWIĆ NA SWOIM I ZACZAĆ ZYĆ TU I TERAZ. NIE
WRZUCAĆ WSZYSTKICH DO JEDNEGO WORKA NA ŚMIECI.
TRZEBA
JE SEGREGOWAĆ.
Zawsze
kierowałem się stwierdzenie, że nigdy nie warto zmieniać się dla
innych. Powinni zaakceptować Ciebie takim jakim jesteś na zewnątrz
i wewnątrz. Teraz wiem, że to tak nie działa. Nie oszukujmy się.
Wszyscy wiemy jak działa świat, nasz świat.
Jest
pełen stereotypów, zazdrości, zawiści, chamstwa i prostactwa. Nie
zmienimy tego. Po coś to jest. Żebyśmy to niwelowali udowadniając.
Innym. Żeby uwierzyli.
Zaczynam.
AJFM
